Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Wybił szybę, uszkodził samochód, straszył żonę. Pijanego 34-latka zatrzymali policjanci.

Data publikacji 03.03.2020

34-latek wybił szybę na klatce schodowej i dobijał się do mieszkania byłej żony, pomimo orzeczonego zakazu zbliżania się. Na widok policjantów, próbował odjechać samochodem, uszkadzając przy tym inny pojazd. 34-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Teraz będzie tłumaczył się przed sądem.

W minioną niedzielę po godzinie 18, dyżurny bielskiej policji otrzymał zgłoszenie od bielszczanki o tym, że były mąż dobija się do drzwi jej mieszkania. Ze słów kobiety wynikało, że mężczyzna jest agresywny i pjany. Ponadto okazało się, że ma orzeczony zakaz zbliżania się do kobiety. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci „patrolówki”. Mundurowi ustalili, że mężczyzna wybił szybę w drzwiach klatki schodowej, a następnie próbował dostać sie do mieszkania byłej żony. 34-latek uciekł przed przybyciem policjantów. W związku z powyższym patrole ogniwa interwencyjnego i dzielnicowy, niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania agresywnego mężczyzny. Po chwili mundurowi zauważyli, że poszukiwany wsiada do samochodu i próbuje odjechać. Mundurowi dali mężczyźnie sygnał do zatrzymania się, na co kierowca nie zareagował. W pewnym momencie jego auto uderzyło w inny zaparkowany pojazd. Pomimo tego 34-latek próbował kontynuować ucieczkę. Zatrzymał się dopiero w momencie, kiedy jeden z radiowozów zablokował jemu drogę przejazdu. Bielszczanin trafił do aresztu. 34-latek usłyszał zarzuty z kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń. Dzisiaj mężczyzna zostanie doprowadzony do sądu, z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania.