POLICJANCI ZAWSZE REAGUJĄ NA PROŚBĘ O POMOC
Bielscy policjanci reagują na każdą prośbę o udzielenie pomocy. Takie informacje funkcjonariusze zawsze traktują priorytetowo. Ostatnio zaniepokojona mieszkanka Bielska Podlaskiego zwróciła się w godzinach nocnych do policjantów z prośbą o pomoc w odnalezieniu męża. Policjanci zauważyli mężczyznę na ulicy i oddali pod opiekę rodziny.
W nocy mieszkanka miasta zwróciła się do bielskich policjantów z prośbą o pomoc. Kobieta martwiła się o swojego męża, który po kłótni wyszedł z domu. Kobieta nie wiedziała, co się z nim dzieje i gdzie może być. Bała się, że jego życie może być zagrożone z uwagi na stan mężczyzny i niską temperaturę na zewnątrz. Zgłaszająca dodała, że chciała szukać męża, ale jej samochód odmówił posłuszeństwa. Z jej relacji wynikało również, że mężczyzna był nietrzeźwy i ubrany zbyt lekko na panujący na zewnątrz mróz. Wszystkie obecne w służbie patrole rozpoczęły poszukiwania Bielszczanina sprawdzając między innymi okoliczne ulice i stacje benzynowe. Po kilku minutach policjanci zauważyli na jednej z ulic idącego chwiejnym krokiem mężczyznę. Był to poszukiwany 35-latek. Mężczyzna był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Policjanci zawieźli mężczyznę do domu i oddali pod opiekę rodziny.
