ODPOWIEDZĄ ZA KRÓTKOTRWAŁE UŻYCIE POJAZDU A POKRZYWDZONY ZA KIEROWANIE W STANIE NIETRZEŹWOŚCI
Bielscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o krótkotrwałe użycie pojazdu swojego znajomego. Dodatkowo jeden z nich usłyszał zarzut kierowania tym pojazdem mimo sądowego zakazu. Do policyjnego aresztu trafił również pokrzywdzony, który odpowie za kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości. Mieszkaniec gminy Boćki miał w organizmie 2 promile alkoholu.
Policjanci z bielskiej jednostki otrzymali zgłoszenie o zaborze Opla na szkodę małżeństwa z gminy Boćki. Z informacji wynikało, że odpowiedzialni za to mogą być dwaj mieszkańcy tej samej miejscowości. Policjanci ustalili, że 49 i 54-latek byli częstymi gośćmi w domu właścicieli pojazdu. W miniony poniedziałek późnym wieczorem, kiedy gospodarz zasnął, jego znajomi zabrali samochód. Brak pojazdu zauważyła żona 52-latka, która chwilę później wróciła do domu. Kryminalni ustalili, że mężczyźni pojechali Oplem do Bociek odwiedzić znajomą. Na jednym z osiedli funkcjonariusze znaleźli zaparkowany samochód. Podejrzanych o jego zabór jednak tam nie było. Auto jeszcze tego samego wieczora wróciło do właścicieli. Następnego dnia mundurowi pojechali do miejsca zamieszkania sprawców. Podczas czynności zobaczyli, że pokrzywdzony 52-latek przyjechał swoim samochodem do domu młodszego z podejrzanych. Mundurowi chcieli tam wejść, ale nikt im nie otwierał. Kiedy policjanci weszli do środka okazało się, że wszyscy trzej mężczyźni schowali się pod kołdrami na łóżkach próbując ukryć przed policjantami. Ponadto okazało się, że pokrzywdzony 52-latek przyjechał tam swoim Oplem mając 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyźni podejrzani o zabór pojazdu w celu krótkotrwałego użycia trafili do policyjnego aresztu. Obaj usłyszeli za to zarzut, a dodatkowo młodszy z mężczyzn usłyszał zarzut kierowania tym pojazdem mimo sądowego zakazu. Do policyjnego aresztu trafił również 52-latek za jazdę „na podwójnym gazie”.

