CHCIAŁA PRACOWAĆ ONLINE, ZOSTAŁA OSZUKANA
Do policjantów zgłosiła się mieszkanka powiatu, która została oszukana. Na jednym z portali społecznościowych kobieta znalazła ofertę pracy w dziale internetowej sprzedaży towarów. Po pewnym czasie pracodawca zaproponował jej bonus – inwestycję w kryptowaluty. Kobieta wpłaciła 20 tysięcy złotych. Kiedy chciała wypłacić pieniądze okazało się, że musi wpłacić kolejną kwotę. Wówczas 22-latka zorientowała się, że to oszustwo.
Do bielskich policjantów zgłosiła się oszukana mieszkanka powiatu. Jak ustalili mundurowi, 22-latka na jednym z portali społecznościowych znalazła ofertę pracy w internetowym dziale sprzedaży towarów. Kobieta po wykonaniu kilku zleconych jej zadań miała otrzymywać przelew na kwotę 20 złotych jako wynagrodzenie za swoją pracę. 22-latka otrzymała kilka takich przelewów. Wówczas otrzymała informację z firmy, dla której pracowała, że może dodatkowo zarobić inwestując w kryptowaluty. Zgodziła się i dokonała kilku przelewów na łączną kwotę 20 000 złotych. W dniu, kiedy wykonała ostatni przelew, zdecydowała jednak o wypłacie zainwestowanych pieniędzy. Wówczas dowiedziała się, że musi wpłacić kolejne 51 000 złotych, aby otrzymać zainwestowane wcześniej pieniądze. Kobieta dopiero wtedy przeczytała internetowe opinie o tej firmie, z których dowiedziała się, że to są oszuści.
W dobie wszech obecnego internetu niestety istnieje spora przestrzeń dla oszustów, którzy wykorzystują nieświadomość osób chcących zarobić czy to pracując, czy inwestując. Przestrzegamy przed łatwowiernością i apelujemy o dokładne sprawdzanie takich ofert. Co powinno wzbudzić naszą czujność?
- propozycja wysokich i bardzo szybkich zarobków przy małym nakładzie czasu i pracy,
- oferta zawierająca niewiele informacji bez szczegółów o proponowanej pracy, ale zawierająca chwytliwe hasła,
- aplikacja odbywa się przez skierowanie rozmowy na prywatnego czata, bez oficjalnej ścieżki
