37-LATEK Z 6 ZARZUTAMI, W TYM ZNIEWAŻENIA NA TLE RELIGIJNYM
W ręce kryminalnych z bielskiej policji trafił 37-latek podejrzany między innymi o znieważenie na tle religijnym, znieważenie miejsca spoczynku oraz nielegalną uprawę konopi. Mieszkaniec gminy Wyszki czerwoną farbą namalował napisy nawiązujące do mowy nienawiści na elewacji kościoła, pomnikach oraz lokalu gastronomicznym, a w miejscu zamieszkania uprawiał marihuanę. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
W czerwcu do bielskich policjantów wpłynęło zgłoszenie o tym, że w Brańsku na elewacji kościoła namalowano wulgarny napis. Wkrótce okazało się, że podobne zdarzenia miały miejsce w pobliskich miejscowościach. W Łubinie Kościelnym na cmentarzu parafialnym wykonane zostały napisy nawiązujące do „mowy nienawiści” na pomniku upamiętniającym polskiego żołnierza oraz na drugim poświęconym Powstańcom na Podlasiu. Z kolei w Kadłubówce na ścianie lokalu gastronomicznego namalowana została sześcioramienna gwiazda.
Zebrany materiał dowodowy doprowadził policjantów do 37-letniego mieszkańca gminy Wyszki. W samochodzie mężczyzny policjanci znaleźli pojemnik z czerwoną farbą. Natomiast na jego posesji w tunelu ogrodowym ujawnili i zabezpieczyli 14 krzaków konopi. W domu mężczyzna miał jeszcze niewielką ilość gotowego suszu, a wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. 37-latek został zatrzymany i doprowadzony do policyjnej celi. Kryminalni prowadzący sprawę ustalili także, że podejrzany ma na swoim koncie uszkodzenie ciała trzech mężczyzn. Na początku lipca, kiedy przebywali na pobliskiej posesji, 37-latek zaatakował ich łopatą. Według agresora powodem napaści było zbyt głośne zachowanie pokrzywdzonych.
Śledczy przedstawili podejrzanemu 37-latkowi sześć zarzutów. Dotyczą one znieważenia grupy ludzi na tle religijnym poprzez zniszczenie mienia i znieważenie miejsca spoczynku, nielegalnej uprawy konopi innych niż włókniste, posiadania środków odurzających oraz uszkodzenia ciała mężczyzn. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.